piątek, 22 czerwca 2012

Witam!
   Początki... Platon miał na ten temat jeden mało odkrywczy pogląd: "Naj­ważniej­szy w każdym działaniu jest początek." Narodziny bloga to jednak nie lada wyzwanie. Można wprowadzić prosto i zwięźle, można opowiedzieć całą genezę pomysłu. Skłonię się ku pierwszej opcji.

   Od pewnego czasu borykam się z dylematem. Gdzie prezentować swoje prace? Kupiłam podręcznik do rysunku żurnalowego. Szkicuję, szyję i stylizuje. Jestem amatorką, ale spróbować muszę. Niegdyś pisałam... Eseje, wiersze, felietony. Nie okrywając się fałszywą skromnością, muszę przyznać, że to całkiem opłacalna branża. Codzienność podsunęła mi nowe hobby. Moda i wszystko co z nią związane. Ulegając szafiarskim schematom postanowiłam założyć bloga w kategoriach: moda, projekty, kuchnia. Wszystko to mam zamiar ubogacać swoimi tekstami (opowiadania, wiersze, felietony), miejmy nadzieje nie nudząc nikogo moim piórem. Może dobrze to odbierzecie. Miłego czytania. :-)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz